> Tutaj znajdują się wiadomości i recenzje serwisu MEGAFON.PL sprzed miesiąca. Chcesz uzyskać dostęp do aktualnego serwisu

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

RECENZJE
WIADOMOŚCI
18 pażdziernika 2018
Afrykańskie połączenie Kamasi Washingtona   
Michael Peña ściga Diego Lunę w Meksyku   
James Wan straszy po meksykańsku   
Abradab powraca z "Powietrzem"   
Diana Silvers z Jessicą Chastain   
Gigantyczny mural Nicki Minaj w Warszawie   
Nowojorscy gliniarze powracają w ABC   
Skrillex i Ty Dolla Sign z Mariah Carey   
Susan Sarandon matką Kate Winslet   
Demián Bichir z Millie Bobby Brown i Godzillą   
Olly Murs wspomagany przez Johnny'ego Englisha    
Jennifer Lopez znowu z policjantami    
10 najlepszych piosnek Lady Gagi   
Monika Borzym gra Radiohead   
Zobacz Arctic Monkeys jak nagrywają "Tranquility Base Hotel & Casino"   
Theophilus London z Tame Impala w Los Angeles   
17 pażdziernika 2018
The Vixens jak Elvis Presley    
Elsie Fisher zagra w The Shaggs    
Oli Herbert, gitarzysta All That Remains, nie żyje   
Katie Sarife z "Annabelle 3"   
Janina Gavankar jest byłą żoną pijaka Bena Afflecka   
Billie Eilish kończy imprezę   
Ghost w tańcu śmierci   
Michael B. Jordan to "Srebrny Niedźwiedź"   
Panic! At the Disco przerabiają Outkast   
Zaz na Kubie   
Dave Bautista i dojrzała 9-latka   
Spider-Man wraca do domu   
Wielki Ptak przechodzi na emeryturę   
Nicole Kidman chce zrobić choć jedną dobrą rzecz   
 
 
 

   
11 czerwca 2018, godzina 13:11
News należy do kategorii: MUZYKA
Sinoptik dołącza do koncertów Jinjer w Polsce
Ukraińska grupa Jinjer wystąpi 18 czerwca we wrocławskim Firleju oraz dzień później 19 czerwca w warszawskiej Hydrozagadce. Do koncertów dołączy inna ukraińska grupa – Sinoptik. Zespół przyjedzie do Polski promować swój najnowszy album "Fields Of Fire".



Jinjer wystąpi też w roli supportu Arch Enemy na koncertach w Krakowie (16 czerwca) oraz Gdańsku (17 czerwca).

Oprócz Jinjer i Sinoptik na nadchodzących koncertach zaprezentują się: Minetaur (we Wrocławiu i Warszawie), The Sixpounder (tylko we Wrocławiu) oraz Carnal (tylko w Warszawie).

Lubią u nas grać, co nie dziwi, bo muzyka Jinjer przyjmowana jest przez fanów w Polsce entuzjastycznie. Ukraińska grupa dała u nas już całkiem sporo koncertów i niedalekiej przyszłości ich liczba zwiększy się o kolejne występy. Bo najpierw zaprezentują się jako support Arch Enemy, by potem zagrać w charakterze głównej gwiazdy.

Biografia ukraińskiej formacji jest już dość dobrze znana w Polsce. Przypomnijmy pokrótce, że Jinjer powstał w Doniecku w 2009 roku z inicjatywy gitarzysty Dmitrija Oksena. Muzyka była zarówno pasją, jak i środkiem do oderwania się od przygnębiającej rzeczywistości, naznaczonej wojną na Ukrainie. W obecnym wcieleniu kapeli Dmitrija nie ma, są za to znakomita frontwoman Tatiana Shmailyuk, na gitarze gra Roman Ibramkhalilov, bas obsługuje Eugene Abdiukhanov, a zestaw perkusyjny okłada Vlad Ulasevich. Ten ostatni jest w Jinjer od 2016 roku.

Jinjer, choć wsadza się go z uporem maniaka do metalcore'owej szufladki, najlepiej czuje się z wielkim wyczuciem, mieszając elementy różnych gatunków (djent, jazz, funk, reggae, progmetal). Na koncie zespołu są trzy płyty studyjne. Dwójka, "Cloud Factory", wydana pierwotnie własnym sumptem w 2014 roku, jest dostępna ponownie za sprawą Napalm Records, wydawcy Jinjer.

Ukraińskie trio Sinoptik deklaruje, że łączy w swoich utworach trzy generacje rock and rolla, moc i piękno, przesterowane gitary i kosmiczne dźwięki klawiszy. To zespół dla tych, którzy są otwarci zarówno na mocno podszyte psychodelią rockowe granie z drugiej połowy lat 60., jak i mocniejsze uderzenie z kolejnej dekady, a do tego nie mają nic przeciwko spojrzeniu na rockowy old school z perspektywy XXI wieku.

Główną postacią Sinoptik jest wokalista, gitarzysta i klawiszowiec Dimitri Sinoptik, który kawałek swego życia przeżył w Anglii i nagrywał tam muzykę z zespołem The Wow Signal. Nawet dzielił kiedyś scenę z samym Iggym Popem! Sekundują mu basista Dima "Frosby", a sekcję rytmiczną uzupełnia Wiktor Gerczew. Panowie mogą pochwalić się występami, chociażby na Sziget Festival oraz w Reading. W swojej ojczyźnie Sinoptik zagrał między innymi w strefie kibica podczas Euro 2012. Jeśli lubicie połączenie Tame Impala z QOTSA i Led Zeppelin, koniecznie sprawdźcie, co trio ma do zaoferowania. Wiosną 2018 roku ukazała się płyta "Fields Of Fire", którą Ukraińcy będą promować w Polsce.

W 2012 roku czterech muzyków znanych z paru stołecznych kapel (chociażby w Hedfirst, Backbone, Vecordii, Erased), postanowiło połączyć siły, aby stworzyć muzykę... No właśnie, muzykę, która jest wypadkową kilku stylistyk i niełatwo ja wsadzić do konkretnej szufladki. Najczęściej na określenie tego, co tworzy Minetaur, pojawia się dość pojemne określenie groove metal. W tym "worku" znajdziecie i coś, co skojarzy wam się z Panterą, Gojirą, Crowbar, Meshuggah, a nawet z klasycznym hard core'em. Innymi słowy, bywa ciężko, szybko, klimatycznie. Jedyną dużą płytą w dorobku Minetaura pozostaje "Gravel Pit", który nagrano w 2016 roku, a wydano w roku kolejnym. Miksy i mastering powierzono Haldorowi Grunbergowi. Dobrze się do tej muzyki kiwa i macha piórami.

Mocna muzyka plus poczucie humoru. Tak można by maksymalnie skrótowo opisać wrocławski kwartet The Sixpounder, o którym jest ostatnio głośno z powodu pojawienia się na ścieżce dźwiękowej komedii "Gotowi na wszystko: Exterminator". Kapela napisała na jej potrzeby główny utwór "Time To Kill". Historia The Sixpounder to jednak coś więcej niż tylko minionych kilka miesięcy, w których o grupie zrobiło się naprawdę głośno. The Sixpounder powstał w 2008 roku. Muzyka, jaką tworzą Jeff Vader, Mike the Shredding Noodle, Paul Shrill i Frantic Phil to coś pomiędzy thrashem, death metalem a groove metalem. Plus spora dawka poczucia humoru. Na koncie zespołu są trzy duże płyty – "Going to Hell? Permission Granted!" (2011), "The Sixpounder" (2013; gościnnie Jacek Hiro ze Sceptic, Vogg z Decapitated oraz Peter z Vader) oraz "True To Yourself" (2016), który zmiksował światowej sławy spec Daniel Bergstrand (m.in. Behemoth, Meshuggah, Decapitated). The Sixpounder koncertował w Polsce i poza granicami kraju. Na koncie mają występy na Przystanku Woodstock i Wacken Open Air. Zespół przygotowuje materiał na czwarty album, który powinien pojawić się jeszcze w 2018 roku.

Historia warszawskiego Carnal zaczęła się w 1999 roku, czyli zespołowi niebawem stuknie 20 lat. Nie biegła ona jednak ciągle i została na parę lat przerwana. Wtedy kwintet miał już na koncie demówkę, dwa single i trzy duże płyty, z których ostatnia to "Re-Creation" z 2009 roku. Po dość długiej hibernacji Carnal powrócił koncertowo na początku 2018 roku i na razie na kolejny wypoczynek się nie wybiera. Skład kapeli pozostaje niezmieniony. Carnal tworzą więc: Robert Gajewski (wokal), Krzysztof Gorczewski (gitara), Kuba Leszko (gitara), Marek Gajewski (gitara basowa) i Michał Wiśniewski (perkusja). Muzyka zespołu to przede wszystkim coś pomiędzy death metalem, doomem, porcją klimatycznego rocka, nawet gotyckiego.

Bilety kolekcjonerskie na obydwa koncerty przez cały czas dostępne sklep.knockoutprod.net.
dd | KnockOut
 
 
powered by yoho
projekt graficzny apeiro
Copyright © 2012 Agencja Prasowa Megafon.pl