> Tutaj znajdują się wiadomości i recenzje serwisu MEGAFON.PL sprzed miesiąca. Chcesz uzyskać dostęp do aktualnego serwisu

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

RECENZJE
WIADOMOŚCI
15 kwietnia 2022
Sanah zaprasza na ucztę   
Sarsa przerabia "Beksę" Artura Rojka   
Najwyższa pora Lizzo   
14 kwietnia 2022
Michał Szczygieł na spontanie w chmurach   
Why Don't We prezentują "Let Me Down Easy (Lie)"   
Bass Astral nie tak samotny w klubie disco   
Arek Kłusowski w remiksie braci Sarapata   
Diljit Dosanjh i Tory Lanez razem   
Oliwka Brazil jest Mamacitą   
Dead Can Dance też w Gdańsku   
Jack Johnson ponownie zaprasza na Hawaje   
Cooks jak Patrick The Pan oraz Dawid Podsiadło   
13 kwietnia 2022
Młoda i głupia piosenka Belle and Sebastian   
Journey gra dla Millie Bobby Brown    
Björk z królem Północy    
Burzliwe love story w nowym singlu Igo   
Gwiazda serialu "Pose" w klipie do "Buffalo Stance" w interpretacji Robyn    
Pomaluj Alfiego Templemana   
Anitta wydała nową płytę   
Nowy album Conana Graya na wakacje   
Reni Jusis jak Nosowska   
12 kwietnia 2022
Interpol: Coś się zmieniło   
Jamie xx zrobił to znowu   
Maggie Rogers i jej list miłosny do Nowego Jorku   
Milky Chance w Polsce   
Ozuna i Boza nie mają sobie równych   
Fousheé ma dość podwójnych standardów   
Syd wita w klubie złamanych serc   
Nowa grupa muzyków Nirvany i Soundgarden   
Skubas i Barbara Wrońska jak Kayah i Krzysztof Kiljański   
 
 
 

   
23 grudnia 2021, godzina 14:55
News należy do kategorii: MUZYKA
Harakiri For The Sky w Polsce: Zmiana terminu koncertu
Zespół Harakiri For The Sky ponownie przekłada trasę po Europie.


Harakiri For The Sky zobaczymy na warszawskiej scenie 26 stycznia 2023 roku w klubie Hydrozagadka. Podczas przesuniętej trasy u boku zespołu zagrają: Schammasch oraz Groza. Z przyczyn niezależnych od organizatorów, Gaerea nie weźmie udziału w zimowych koncertach.

Od 2011 roku urzędujący w Wiedniu panowie M. S. (wszystkie instrumenty, główny kompozytor) i J. J. (wokal, teksty) eksplorują klimaty zbudowane z depresji, mroku, hipnotyczności, które wtapiają w blackmetalowy kontekst. W odróżnieniu od innych mistrzów z Austrii, jak Pungent Stench, Belphegor, czy Abigor, którzy taplają się piekielnej smole albo nurzają w perwersjach, dla Harakiri For The Sky ogromne znaczenie odgrywa nastrój. Duet z płyty na płytę buduje go coraz staranniej, z uwzględnieniem innych, często zaskakujących elementów.

Słowo "depresyjny" jest często używane w odniesieniu do twórczości Harakiri For The Sky. Są i tacy, którzy posuwają się nieco dalej, dodając epitet "samobójczy". To ostatnie określenie jest przesadą. Muzyka Austriaków raczej wciąga, wprawa w coś na kształt uzależniającego transu, który przebija z epickich kompozycji. Co ważne, Austriacy potrafią imponująco oddać ich klimat i aranżacyjne detale podczas koncertów. Jeżeli kogoś pociąga twórczość, chociażby Alcest albo szwedzkiego Shining, z pewnością chętnie zatopi się w tej muzyce.

Zasługi małej Szwajcarii dla świata undergroundowego metalu, są odwrotnie proporcjonalne do wielkości kraju, a od 2009 roku skutecznie dokłada się do nich grupa Schammasch.

Kwartet z rodzinnego miasta Rogera Federera to twór absolutnie wyjątkowy. Schammasch przyciąga uwagę już zdjęciami promocyjnymi, na których muzycy ubrani są w imponujące przepychem szaty, jakby wyjęte z czasów bizantyjskich, choć może lepiej użyć tu porównania ze starożytnym Babilonem, gdzie znajdują się źródła nazwy kapeli. Parafrazując, nie szata zdobi blackmetalowy zespół. Schammasch to przede wszystkim muzyka i płynące z niej klimaty okultystyczne, rytualne, medytacyjne, mistyczne, nihilistyczne, ciskające w słuchacza hipnotyzującym strachem. Poza blackowymi, z łatwością wytropi się na albumach Szwajcarów ślady death metalu, szeroko pojętej alternatywy oraz muzyki ilustracyjnej.

W 2017 roku Schammasch stworzył niesamowitego, ponad 100-minutowego koncepcyjnego kolosa "Traingle", dzięki któremu o zespole zrobiło się dość głośno. Przebili siebie na kolejnej produkcji, pochodzącej z jesieni 2019 roku płycie "Hearts Of No Light", która nagrana została z udziałem klasycznej pianistki Lillian Liu oraz znanego z Thorns i Dødheimsgard Aldrahna. Pokazali tym samym, że wciąż da się w sposób interesujący przesuwać granice black metalu.
dd | KnockOut
 
 
powered by yoho
projekt graficzny apeiro
Copyright © 2012 Agencja Prasowa Megafon.pl