> Tutaj znajdują się wiadomości i recenzje serwisu MEGAFON.PL sprzed miesiąca. Chcesz uzyskać dostęp do aktualnego serwisu

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

RECENZJE
WIADOMOŚCI
18 lutego 2019
Slash nakręcił teledysk w Łodzi   
Mötley Crüe zapowiadają zwiastun biografii    
Kacey Musgraves i Serena Williams na Oscarach    
Lil Xan zostanie ojcem   
Nowy scenarzysta "Czarnej wdowy"   
Keira Knightley jest "W domu innego"   
Gary Clark Jr. zapowiada album "This Land"   
Grupa Queen zagra na Oscarach    
Matt Helders przesłuchiwany przez dobrego i złego glinę   
Peter Capadli w teledysku Lewisa Capaldiego    
Lato zapowiada nowy album Almy   
Ponad 2 miliony widzów na "Koglu Moglu 3"   
Bailee Madison w klipie Meghan Trainor    
Perfect Son debiutuje w Sub Pop   
Kelly Clarkson śpiewa "Shallow"    
Policjant chciał zastrzelić 50 Centa    
Ken Jeong będzie cesarzem Malibu   
Akademia Filmowa zmienną jest   
"Alita: Battle Angel" na szczycie w USA   
17 lutego 2019
Kolejna piosenka z Cardi B   
Scott Z. Burns poprawia Bonda   
Bette Midler zaśpiewa na Oscarach    
Michael K. Williams i Kanye West reklamują okulary    
16 lutego 2019
Nowy Bond dopiero wiosną 2020 roku   
Robyn prezentuje "Send To Robin"   
Nowy album Mariny    
Seth Rogen kocha sekretarz stanu Charlize Theron   
Junkie XL komponuje dla niebieskiego jeża    
15 lutego 2019
Nowi aktorzy w sequelu "Domu grozy"   
"Star Wars: Episode IX" nakręcony   
 
 
 

   
11 grudnia 2018, godzina 14:05
News należy do kategorii: MUZYKA
P. Unity wystąpi przed Trombone Shorty & Orleans Avenue
Po świetnie przyjętych solowych koncertach i występach przed Foo Fighters i The Rolling Stones, Trombone Shorty & Orleans Avenue wracają do Polski na jedyny koncert w ramach europejskiej trasy. Żywiołowa grupa zagra 24 marca w warszawskim klubie Palladium. Przed amerykańskimi artystami wystąpi P.Unity.


P.Unity to dziesięcioosobowy, warszawski projekt osadzony w funkowej stylistyce. Zainspirowani działalnością artystów spod znaku Parliament/ Funkadelic, mniej popowymi dokonaniami Prince’a czy koncertowym dorobkiem D’Angelo i Soultronics, muzycy chcą odczarować obraz funku rozumianego dziś często jako easy-listeningowe brzmienie rodem z dyskotek statków wycieczkowych. Funk P.Unity to nie cekiny i brokatowe dzwony - to ukłon w stronę psychodelicznego oblicza George’a Clintona i brudnych brzmień Sly & The Family Stone, to bardziej nieuchwytny nastrój niż czysto techniczne określenie gatunkowe. Zespół buduje swoje brzmienie czerpiąc również z dorobku licznych spadkobierców funkowej stylistyki - od hiphopowych gigantów jak Snoop Dogg czy A Tribe Called Quest, przez neosoulową scenę spod znaku Soulquarians, po beatowych i elektronicznych innowatorów skupionych wokół labelu Brainfeeder. Nie brakuje też wpływów jazzu, na którym wychowała się spora część grupy.

Trombone Shorty & Orleans Avenue są doskonale znani polskiej publiczności. Występowali już w roli supportu na dwóch ogromnych koncertach - jesienią 2015 roku przed Foo Fighters i latem 2018 przed samymi The Rolling Stones. Pomiędzy tymi koncertami gościli jako gwiazdy wieczoru w kilku polskich miastach, gdzie publiczność nie pozwalała Trombone Shorty & Orleans Avenue szybko zejść ze sceny, a każdy występ nagradzała długimi oklaskami.

Urodzony w Nowym Orleanie Troy Andrews, który w świecie muzyki znany jest jako Trombone Shorty, już w bardzo młodym wieku miał na koncie osiągnięcia, jakie marzą się wielu jego starszym kolegom po fachu. Współpracował, chociażby z Markiem Ronsonem, Cee-Lo Greenem, LeAnn Rimes, Zac Brown Band, Madonną, Macklemorem, czy Jeffem Beckiem. Pojawił się w słynnych amerykańskich programach telewizyjnych (m.in. u Jaya Leno, Davida Lettermana), serialach, a także zagrał w przerwie meczu gwiazd NBA.

Wielka od lat postać nowoorleańskiego jazzu pojawiła się na świecie 2 stycznia 1986 roku. Jest równie świetnym puzonistą, co trębaczem. Pochodzi z dzielnicy Tremé, więc nie dziwi fakt, że już jako dorosły i ukształtowany artysta został zaproszony do udziału w tak właśnie zatytułowanym serialu autorstwa Davida Simona (m.in. "The Wire"). Muzyka była mu pisana. Już jako czterolatek stał na scenie u boku Bo Diddleya podczas New Orleans Jazz & Heritage Festival. Dwa lata później stał już na czele zespołu, biorącego udział w paradach. Będąc nastolatkiem, wchodził w skład The Stooges Brass Band. Swój ogromny talent szlifował w szkole The New Orleans Center For Creative Arts (NOCCA).

Pierwszym z wielkich, który zaprosił go do współpracy, był Lenny Kravitz. Gdy nie koncertował po świecie, Trombone Shorty aktywnie uczestniczył w życiu muzycznym Nowego Orleanu. Kiedy miasto zostało zniszczone przez huragan Katrina, muzyk wszedł w skład New Orleans Social Club, aby nagrać album, z którego dochód został przeznaczony na pomoc ofiarom żywiołu. W 2006 roku wystąpił na scenie z U2 i Green Day w Nowym Orleanie podczas show przed meczem futbolu amerykańskiego. Rok później magazyn "Offbeat" z Nowego Orleanu nagrodził Trombone'a Shorty'ego tytułem "Wykonawcy roku".

Trombone Shorty jest oczywiście nie tylko sidemanem, lecz również bandleaderem, nagrywającym na własny rachunek od 2002 roku, a od 2009 roku koncertującym pod szyldem Trombone Shorty & Orleans Avenue. Ostatnie studyjne dokonanie nowoorleańskiego muzyka to pochodzący z 2017 roku album "Parking Lot Symphony". Płytę otwiera kompozycja "Laveau Dirge No. 1", kwintesencja piękna soulu z Nowego Orleanu, poświęcona słynnej kapłance voodoo. Wraz z towarzyszącymi muzykami Trombone Shorty skacze na płycie z gatunku na gatunek, czerpiąc również z bluesa, funku, hip-hopu, popu. Jak mówi: "Muzyka przynosi jedność".

Album wyprodukował nominowany do Grammy producent Chris Seefried (Andra Day, Fitz And The Tantrums), a wśród współpracowników pojawili się członkowie Edward Sharpe & The Magnetic Zeros, The Meters, Better Than Ezra, Dumpstaphunk. Najpierw Trombone Shortz pracował przez dwa tygodnie w swoim domowym studiu, a potem musiał wyruszyć w drogę i to, co nagrał, przeleżało na twardym dysku przez rok z okładem.

Po powrocie kompozycje zostały zarejestrowane z pełnym składem. W zestawie znalazł się napisany przez legendę sceny nowoorleańskiej Allena Toussainta utwór "Here Comes The Girls" oraz kompozycja The Meters "It Ain't No Use", w której gościnnie pojawia się gitarzysta zespołu Leo Nocentelli. W napisaniu "Familiar" wspomógł go Aloe Blacc.

Są na płycie momenty wzruszające, jak instrumentalny "Tripped Out Slim", zainspirowany śmiercią przyjaciela rodziny, który miał właśnie taką ksywkę. Ślady popu znajdziemy w "Where It At?", który napisał znany z Better Than Ezra Kevin Griffin.

Warto zaznaczyć, że Trombone Shorty nie tylko prezentuje umiejętności gry na puzonie, lecz również świetnie śpiewa. "To życiowa płyta. O tym, by iść do przodu bez względu na przeszkody" – mówi Trombone Shorty o "Parking Lot Symphony". I sam stosuje się do tej tezy. Odniesione sukcesy dowodzą, że było warto.

P.Unity funkcjonuje w niemal niezmienionym składzie od 2014 roku. Zespół ma na koncie dobrze przyjętą EPkę „Mango” (2017), która otworzyła grupie drzwi na wiele polskich scen. Materiał dotarł również do legendy polskiego jazzu - Michała Urbaniaka, który zaprosił P.Unity do współpracy przy ostatnim albumie projektu Urbanator Days - „Beats & Pieces”. Na krążek trafiły dwa utwory zaaranżowane i nagrane przez zespół - „P.Lex” i „Wasabi Vibe” i zostały docenione przez polskie media. Na początku października 2018 r. nakładem U Know Me Records, zespół nagrał swój pierwszy długogrający album „Pulp”. Mimo wciąż powiększającego się dorobku studyjnego grupa najpewniej czuje się w warunkach koncertowych. Ostatnio zespół został świetnie przyjęty na festiwalach Spring Break (Poznań), GoodVibe (Koszalin), Pol'and'Rock (dawniej Woodstock-Kostrzyn nad Odrą), Solidarity of Arts (Gdańsk) oraz występach klubowych w Krakowie, Lublinie, Łodzi i Warszawie.
dd | KnockOut
 
 
powered by yoho
projekt graficzny apeiro
Copyright © 2012 Agencja Prasowa Megafon.pl