> Tutaj znajdują się wiadomości i recenzje serwisu MEGAFON.PL sprzed miesiąca. Chcesz uzyskać dostęp do aktualnego serwisu

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

RECENZJE
WIADOMOŚCI
9 listopada 2018
Anna Paquin w serialu "The Affair"   
Tyler, the Creator jest Grinchem    
Jessica Henwick z Godzillą i King Kongiem   
Kelly Clarkson śpiewa dla "Króla rozrywki"    
John Boyega i Letitia Wright mają mało tlenu   
Adi Nowak dostał fotki, którymi się jara   
Piotr Fronczewski: Problem w Polsce polega na tym, że nie ci mają dzieci, co trzeba   
Ed Burns i David Simon spiskują przeciwko Ameryce z Philipem Rothem   
Jodie Turner-Smith zatrzymana przez policję   
Diego Luna powróci jako Cassian Andor   
Misja Robin Hooda to samobójstwo   
Deaf Havana zagrają w Pogłosie   
Tides From Nebula cierpią na dur rzekomy   
Kelly Clarkson jest śpiewającą brzydką lalką    
Health zagrają w Hybrydach   
Devin Townsend wraca do Warszawy   
The Backstreet Boys zagrają w Warszawie   
Powerwolf, Trivium, Carcass i Municipal Waste na Mystic Festival 2019   
Krzysztof Skonieczny jest Piorunem    
8 listopada 2018
John Mellencamp i Meg Ryan zaręczeni    
Kyle wozi Alessię Carę kolorowym wozem   
Elohim kumpluje się z obcym z pomocą Skrillexa   
A Perfect Circle dziękują za wszystkie ryby   
Maciej Musiał i Robert Więckiewicz w komunistycznej Polsce   
"Kraina lodu 2": Cztery piosenki gotowe   
Chris McKay reżyseruje "Jonny'ego Questa"   
Henderson Wade z Potworem z Bagien   
Troye Sivan śpiewa (z tekstem) dla Lucasa Hedgesa    
Panda Bear śpiewa o delfinie   
Earl Sweatshirt nie ma dokąd pójść   
 
 
 

   
14 listopada 2018, godzina 23:59
News należy do kategorii: MUZYKA
Muse - "Simulation Theory"
-


Bardzo elektroniczna a zarazem bardzo rockowa płyta. Tylko Muse tak potrafią.

Przesadą będzie stwierdzenie, że trio wróciło do korzeni, ale coś na rzeczy jest. Najdłuższy numer na "Simulation Theory" trwa 4:45 i na próżno szukać tu klasyczno-symfonicznych inspiracji. Nie ma suit, nie ma pompatyczności à la Queen. Są zwarte, konkretne kompozycje. Niekoniecznie rozbuchane, egzaltowane (może za wyjątkiem "Thought Contagion"). Raczej dość zwykłe. Z przebojowymi refrenami, ostrymi riffami a czasem... z nośnymi bitami.

"Simulation Theory" to dzieło pełne sprzeczności. Niby to ewidentnie rockowa płyta. Hałaśliwa, nierzadko zadziorna, a jednocześnie potwornie naszpikowana elektroniką. I to nie industrialną, mroczną, ale klubowo-imprezową. Weźmy otwierający "Algorithm" - taki wstęp chętnie przytuliłby Cliff Martinez, a "Blockades" to czyste syntezatorowo-laserowe szaleństwo. Nie wspominając o "Get Up and Fight", które po prostu brzmi jak nowoczesna popowa piosenka,"zepsuta" gitarowym zgiełkiem. Z kolei "Propaganda", w której palce maczał Timbaland, na swój sposób jest ostra i po prostu rockowa.

Angielskie trio choć przyzwyczaiło nas do eksperymentów, do łączenia pozornie niepasujących do siebie dźwięków, cały czas zaskakuje. Tylko oni potrafią wciąż tak bardzo hałasować, a jednak za każdym razem robić to inaczej. Na swym ósmym albumie poszli w elektronikę, ale gitary nadal lubią mieć przesterowane. Moc jest, acz przykryta grubą warstwą syntezatorowego błysku.
Anna Szymla | warner music poland
 
 
powered by yoho
projekt graficzny apeiro
Copyright © 2012 Agencja Prasowa Megafon.pl