> Tutaj znajdują się wiadomości i recenzje serwisu MEGAFON.PL sprzed miesiąca. Chcesz uzyskać dostęp do aktualnego serwisu

SKONTAKTUJ SIĘ Z NAMI

RECENZJE
Jeff Beck - "Loud Hailer"   
Britney Spears - "Glory"   
Jamila Woods - "HEAVN"   
WIADOMOŚCI
20 lipca 2017
"Legion samobójców 2" bez Cary Delevingne    
Wakacyjny teledysk Sonar   
Felicity Jones sędzią Sądu Najwyższego   
Nowy serial twórców "Gry o tron"   
Judd Appatow opowiada o The Avett Brothers    
Nothing More jesienią w Warszawie   
Lena Dunham w "American Horror Story"   
Radiohead zagrali w Izraelu   
"The Shape of Water": Zobacz niezwykły świat Guillermo del Toro   
Michael Fassbender jest Harrym Hole'em   
Reżyser "Gry o tron" broni Eda Sheerana    
Paradise Lost zapowiada swoją "Medusę"   
Tyler, the Creator rapuje, że nie ma czasu   
Wirtualna, interaktywna rzeczywistość Bonobo   
Oneohtrix Point Never znów gra dla Roberta Pattinsona    
Mocne wideo Rogera Watersa   
Rodzicie na całym świecie parodiują Beyoncé    
Little Dragon przedstawia "Strobe Light"   
Tyler Perry znów straszy jako Madea   
"Bombshell": nowa sensacja od Warner Bros.   
Julia Roberts w Amazonie   
Spider-Man znowu z Jonem Wattsem   
"The Walking Dead" - ósmy sezon w Polsce od października   
Nowe zdjęcia z filmu o Hanie Solo   
19 lipca 2017
Laureat brytyjskiego "X Factora" śpiewa z Enrique Iglesiasem   
Carla Gugino w serialu grozy Netfliksa   
Foo Fighters chwalą producenta Adele   
Zobacz Donalda Glovera jako Lando Calrissiana     
Stacy Keach opowie o Krzyżakach   
Z "Agentów NCIS" do "Designated Survivor"   
 
 
 

   
31 sierpnia 2016, godzina 22:55
News należy do kategorii: MUZYKA
De La Soul - "and the Anonymous Nobody..."
Trzeba być geniuszem albo szaleńcem, by na jednej płycie pożenić piosenki z udziałem Snoop Dogga, Justina Hawkinsa, Davida Byrne'a i Damona Albarna.


Mówienie o "and the Anonymous Nobody..." jako o albumie hiphopowym jest wielce krzywdzące i mocno upraszczające. Na tym krążku dzieje się tak wiele, tak rozmaitych rzeczy, z udziałem tak wielu różnych osób, że sprowadzanie tej muzyki do rapu byłoby po prostu niesprawiedliwe. Nie jest to nawet dzieło wielogatunkowe, ale raczej ponad-, para-, metagatunkowe. Tu nie ma granic, nie ma barier, wszystkie chwyty dozwolone. Co ciekawe nie mamy do czynienia z materiałem nowoczesnym, hybrydą na miarę XXI wieku. Nic z tych rzeczy. Nie nowa jakość, nowy nurt, ale swego rodzaju kolorowy, muzyczny wachlarz. Trochę jakby wyjątkowo udana playlista kogoś o eklektycznym guście.

Na tym polega geniusz De La Soul, że jakoś to wszystko współgra, nie brzmi dziwnie, nienaturalnie, że zmieniający się w klasyczny rockowy numer z gitarowymi popisami "Lord Intended" z Justinem Hawkinsem z The Darkness wypada równie przekonująco, co rozbujane, muśnięte disco "Pain" ze Snoop Doggiem. Jeśli chodzi o szaleństwo to przejawia się ono w pewnej postawie. Nie ma bowiem na tym albumie grama zadęcia, artystycznego zadufania, są po prostu dobre pomysły i dobra zabawa. Brawura, polot i finezja. No i przede wszystkim dobre utwory. "Memory of… (Us)" z Estelle i Pete'em Rockiem urzeka delikatnością, liryzmem, "Snoopies" z Davidem Byrne'em jest jedną z najbardziej nieokreślonych rzeczy, jakie kiedykolwiek powstały, "Trainwreck" to po prostu świetny, oparty na rozedrganym basie hip-hop, "Drawn" z Little Dragon zabierze nas w piękną, pełną niespodzianek podróż, a z Damonem Albarnem można robić wszystko i to w obrębie jednego utworu ("Here in After").

Numer "You Go Dave (A Goldblatt Presentation)" jest fikcyjną rozmową fana muzyki niezadowolonego z aktualnie wydawanych płyt i przedstawiciela De La Soul. Sprowadza się to do tego, że wszystko, co się obecnie ukazuje to śmieci i dopiero "and the Anonymous Nobody..." jest tym niesamowitym, dającym spełnienie objawieniem. Jest w tym nieco przesady, sporo arogancji, ale bardzo dalekie od prawdy to nie jest.
Anna Szymla | mystic production
 
 
powered by yoho
projekt graficzny apeiro
Copyright © 2012 Agencja Prasowa Megafon.pl